wtorek, 17 lipca 2012

Love


W płat­kach róży za­pisuję miłość swoją…i tkam z nich dy­wan byś nig­dy nie po­raniła stóp  swoich w wędrówce naszej codzienności…
      Piękny cytat. Prawda? Tak jak i miłość jest piękna. Spotykasz kogoś zupełnie przez przypadek, a okazuje się, że czekałeś na niego całe życie. Ktoś kiedyś powiedział, że miłość to spacer pośród drobniutkiego deszczu. Idziesz, idziesz i nawet nie dostrzegasz, kiedy przesiąkasz do głębi serca.
     Dziś zupełnie inny post. Nie wiem, czy przypadnie Wam do gustu, ale pisałam już, że blog będzie o mnie i o moim życiu, a ja żyję miłością i dzięki niej!
     Od zawsze byłam niepoprawną romantyczką. Jako mała dziewczynka marzyłam o księciu na białym koniu, z którym będę żyła długo i szczęśliwie. Później odkryłam, że życie to nie bajka. A jeszcze później spotkałam Jego ;* Zupełnie przypadkowo. I był to najcudowniejszy przypadek w moim życiu. Nie można tu chyba mówić o miłości od pierwszego wejrzenia, aczkolwiek od razu między nami zaiskrzyło. Stawaliśmy się sobie coraz bardziej bliscy. Znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń, która zakwitła w najpiękniejszy z możliwych sposobów! Każdego dnia wydawał mi się piękniejszy, lepszy i co najważniejsze sprawiał, że i ja stawałam się kimś lepszym. Mogłam powiedzieć Mu o wszystkim, otwierałam się coraz bardziej, aż w końcu wiedział o mnie więcej niż ktokolwiek. Jest dla mnie nie tylko chłopakiem. Jest moją drugą połówką, moim wiernym przyjacielem, cząstką mnie. Nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze jest, kiedy potrzebuje.Wiem, że mogę zadzwonić o 4. oo nad ranem, a On nie zdenerwuje się na mnie, tylko powie te dwa cudowne słowa ! Poszłabym za nim na koniec świata. Mieliśmy wzloty i upadki, przeszliśmy razem przez niejedną burzę. W sobotę minęły 2 lata i 1o miesięcy. Nie żałuję ani jednej chwili i marzę o tym, żeby właśnie z Nim się zestarzeć!
     Życzę każdemu z Was, abyście spotkali swoją drugą połówkę i odkryli, że wędrówka przez życie z wyjątkową osobą może być prawdziwym cudem. Nawet gdybyśmy często się potykali, mamy swojego anioła, który po raz milion pierwszy uśmiechnie się i poda nam rękę ;*
     Każda nawet najmniejsza rocznica jest dla nas powodem do świętowania. Staramy się każdego dnia pielęgnować naszą miłość, aby w dobie XXI wieku nie dać się pokonać. Nie zwracając uwagi na to, co mówią inni patrzymy w tym samym kierunku i nie boimy się mówić '' My'' !
     Tę rocznicę uczciliśmy jeszcze szczególniej. Postanowiłam przygotować skromną kolację. Nie była w super lokalu, nie składała się z czterech dań, ale włożyłam w nią szczyptę miłości  i myślę, że to sprawiło, że było tak magicznie ;*


Caprio trochę burzy romantyczną dekorację, ale z kartonu smakuje najlepiej ;)


Pijane misie - czyli moje eksperymenty ;)





Danie główne - pizza ! Oboje ją lubimy ;)


 

12 komentarzy:

  1. aj chyba naprawdę samą miłością żyjesz, bo z tego co widzę, to źle stół nakryłaś, tzn sztućce odwrotnie powinny leżeć.. ;p a sok z kartonu wystarczyło przelać do szkolanego dzbanka, wtedy zapewne by klimatu nie popsuł i smakowałby tak samo ;D
    no ale liczy sie gest, fajnie ze masz swoją drugą połowkę ;))
    pozdrawiam, J..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że sztućce odwrotnie powinny leżeć, ale przygotowywałam to szybko i dlatego ;)
      Sok z dzbanka inaczej smakuje. Pewnie nie wypilibyśmy całego i to już nie to samo ;)

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. wspaniały gest :) życzę wielu tych cudownych lat razem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wam razem! :)
    Pamiętam jak we wrześniu siedzieliśmy na WDŻ i rozmawialiśmy na temat związków i Dominik mówił że właśnie "dziś" mijają dwa lata. -Fajnie tak:)
    Kochani życzę wam jeszcze dużo czasu razem :*
    Bo miłość i szczęście już macie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze trafiłam ;) hehe ;p
      Nie dziękuje ;)

      Usuń
  4. szczerze powiedziawszy - zazdroszczę!! jestem w podonym wieku, a mojej drugiej połówki ani śladu... ;/ no ale ciągle wierzę że gdzieś kiedyś ją znajdę.. a dla Was wytrwałości kochani ;* ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno znjadziesz i pewnie w najmniej oczekiwanym momencie ;)
      Nie dziękuje i pozdrawiam ! ;)

      Usuń
  5. co to za pyszne ciasto?!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie to wygląda, jednak nie w moim stylu (tak, tak, podobno przy mnie nie da się być romantycznym), ale ja uważam, ze jak trafię na odpowiedniego faceta to będzie całkiem inaczej:) Dużo, dużo wytrwałości i szczęścia Wam życzę:) zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń