Mówiłam ostatnio, że napiszę o filmie " Woda dla słoni" i dotrzymuję słowa. Obejrzałam go jakiś czas temu z moim chłopakiem i bardzo mnie poruszył.
Film opowiada historię studenta weterynarii, który pod wpływem dramatycznych wydarzeń nie może ukończyć szkoły. Przez przypadek dostaje się do wędrownego cyrku, w którym zaczyna pracę jako weterynarz. Tam poznaje piękną kobietę Marlenę, która jest gwiazdą cyrku i żoną bezwzględnego trenera Augusta. Jacob zaprzyjaźnia się również ze słonicą Rosie, bardzo inteligentym zwierzęciem o ukrytych talentach. Film opowiada historię niezwykłej, niemalże niemożliwej miłości. Moim zdaniem aktorzy bardzo precyzyjnie odegrali swoje rolę.
Film jest wart obejrzenia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz